
....czasem chciałabym żeby czasem trwało zawsze. na zawsze. rzymski świat od do. cały brzeg od francji do chorwacji. stary świat w którym mi tak dobrze. czas zatrzymany w miejscu. stare kamienie. miasta z dala od turystycznego tłumu. nieznane prawie nikomu zakamarki.czas jest taki krótki.ten który posiadamy. tak mało zostaje pod powieką. tłumy zasłaniają historię. tam gdzie nie ma tłumów pozostaje gładkie ciepło nagrzanego latem kamienia. cykady zaznaczają swój teren. olbrzymie żuki niczym bojowe helikoptery opancerzone ze zdumienia przecierają oczy spotykając na swej drodze srebrzyste przeszkody. oliwki dojrzewające na drzewach. kamienne kopce przy drodze. wszędobylski pył. biały blask wciskający się w oczy w głąb mózgu. stęchlizna kanałów.ślady niepokonanej przyrody na ścianach. kamienie wszech czasów zaklejony gołębią przemianą materii. turysta zmęczony procentami u stóp dożów. wkurzona na turystów staruszka taranująca laską tłum utrudniający dotarcie jej do domu nad kanałem. mały kotek pijący prosto z historycznej posadzki lejącą się środkiem ulicy wodę. ciepłe pomarańczowe światło muskające delikatnie kłosy zboża, zapach lawendy wdzierający się głęboko w nozdrza , na dni, miesiące lata, do następnego razu. czerwona pustynia ochry wsypująca się w buty oczy w zęby genialny zapis matki natury, matki przyrody, ogromu na który nijak nie mamy wpływu, poidełko przy drodze, ciepło otulające z każdej strony, błękit basenu chłodząca rozgrzane ciało woda. znużeni gorącym dniem mieszkańcy miasteczka jedzący zwyczajny obiad pod rzymskim sklepieniem dużego pokoju, staruszki na wieczornych plotkach na krzesełkach przed domem, niebieskie okiennice, ochrowe ściany domu.miasto na skale, baszty i wieże, strome wąskie prosto do nieba wietrzne ulice. głos dzwoneczków, sjesta w barze, białe sukienki szarpane wiatrem. wiem że wrócę. od francji do chorwacji. gdzieś tam po drodze jest moje miejsce. mój czas....czasem chciałabym żeby czasem było zawsze. zamykam oczy .spokój wypełnia moją duszę. niebieskie niebo, zielone liście, pachnąca lawenda. do zobaczenia.